Z nieza­sypa­nego w porę dys­tansu, tworzy się przepaść.


z nieza­sypa­nego-w porę-dys­tansu-tworzy ę-przepaść
krioz nieza­sypa­negow porędys­tansutworzy sięprzepaśćz nieza­sypa­nego w poręw porę dys­tansutworzy się przepaśćz nieza­sypa­nego w porę dys­tansu

Każda książka to nieza­leżny mały świat. Można no­sić ją w ręku, a prze­cież przes­trzeń, jaką tworzy w naszym umyśle, jest nieograniczona.Dobro - jedynie wtedy, gdy w porę się ziści; nie w porę i rzecz dobra nie daje korzyści.Kocha­nego ciała nig­dy nie za wiele, Ale, ty, gru­basie, idź w cho­lerę! __________________________ Straszna dys­kry­minac­ja otyłych osób. Naj­gor­sze, kiedy spo­tyka niewin­ne dziec­ko, które jest np. wyśmiewa­ne w szko­le.. Najza­baw­niej­sze jest to, że znałam grub­sze­go chłopa­ka i on na wi­dok otyłej dziew­czy­ny mówił smut­ny listopad świat za­sypa­ny liśćmi początek zimy Bolesne problemy swego życia tworzy człowiek najczęściej wewnątrz siebie, tworzy wówczas, gdy szuka kompromisów, gdy usiłuje pogodzić to, czego pogodzić się nie da.Życie to jeden jest różaniec, który my sami nawlekamy; codziennie jedno ziarnko do innych ziarnek dorzucamy. Czas bezlitośnie wciąż nad nami pracy pilnuje w każdej chwili, patrzy, czy dobrze nawlekamy, czyśmy żadnego nie zgubili. I choć ziarenka są niespore, choć się z robotą nie spieszymy, różaniec nawleczemy w porę i w porę krzyżem zakończymy.