****** *** Z czułością stąpam po po­kojach pełnych moich WSPOMNIEŃ, de­likat­nie mus­kając każdego... ...Ty jes­teś w jed­nym z nich... ****** *** 


z-czułośą-stąpam-po po­kojach-pełnych-moich-wspomnieŃ-de­likat­nie-mus­kając-każdego-ty-jes­teś-w jed­nym-z nich- 
bożena bajaczułościąstąpampo po­kojachpełnychmoichwspomnieŃde­likat­niemus­kająckażdegotyjes­teśw jed­nymz nich z czułościączułością stąpamstąpam po po­kojachpo po­kojach pełnychpełnych moichmoich wspomnieŃde­likat­nie mus­kającmus­kając każdegokażdego tyty jes­teśjes­teś w jed­nymw jed­nym z nichz nich ********* z czułościąz czułością stąpamczułością stąpam po po­kojachstąpam po po­kojach pełnychpo po­kojach pełnych moichpełnych moich wspomnieŃde­likat­nie mus­kając każdegomus­kając każdego tykażdego ty jes­teśty jes­teś w jed­nymjes­teś w jed­nym z nichw jed­nym z nich ******z nich ****** *** ****** *** z czułością*** z czułością stąpamz czułością stąpam po po­kojachczułością stąpam po po­kojach pełnychstąpam po po­kojach pełnych moichpo po­kojach pełnych moich wspomnieŃde­likat­nie mus­kając każdego tymus­kając każdego ty jes­teśkażdego ty jes­teś w jed­nymty jes­teś w jed­nym z nichjes­teś w jed­nym z nich ******w jed­nym z nich ****** *** ****** *** z czułością stąpam*** z czułością stąpam po po­kojachz czułością stąpam po po­kojach pełnychczułością stąpam po po­kojach pełnych moichstąpam po po­kojach pełnych moich wspomnieŃde­likat­nie mus­kając każdego ty jes­teśmus­kając każdego ty jes­teś w jed­nymkażdego ty jes­teś w jed­nym z nichty jes­teś w jed­nym z nich ******jes­teś w jed­nym z nich ****** *** 

Nie widziałeś, że każdy je­den zaz­dros­nym wzro­kiem wodził za twoją ręką na moim ciele. Te­raz Ty jes­teś jed­nym z nich. I na­wet nie po­wie­działeś mi dlaczego.jes­teś muzykiem a ja instrumentem mus­kasz moją ta­lię gitary aby grać w mym umyśle na lirze moich marzeń aby móc znów szar­pnąć stru­ny moich westchnień Jes­teś ze mną gdy jest ciem­no i jasno... Jes­teś ze mną gdy jest dob­rze i źle... Jes­teś w moich myślach i marze­niach... Ale prze­de wszys­tkim mój kocha­ny jes­teś w moim ser­cu... na zawsze Jes­teś in­te­li­gen­tną i piękną dziew­czyną - wes­tchnął jej ado­ra­tor - dlacze­go więc jes­teś samotna? - Z po­wodu ko­lej­ności moich za­let - od­parła dziewczyna.Pan nie ma za­miaru odez­wac sie do mnie. ani jed­nym słowem, cho­ciażby pustym, bez znacze­nia wielkiego. Ogień,...proszę... pa­pieros bawąicy sie moimi pal­ca­mi cze­ka na przeznaczenie a ros­kosz, ja­ka na mnie cze­ka, po pier­wszym kon­takcie ust moich z pa­piero­wym kor­pu­sem zachcianki jest dwuz­naczna... ros­kosz  mo­je spoj­rze­nie w pa­na kierun­ku , na­dal jes­teś panem, ale szu­kasz po­woli og­nia...wiesz,że czekam pa­pieros zachcian­ka , ogien i Pa­na drżącą rękę do­tyka na­reszcie moja Na­reszcie nie jes­teś już panem.......Jes­teś ob­sesją moich myśli... Naj­większym pożąda­niem dla moich oczu, Po­kusą dla moich ust.. Tor­turą dla mej tęsknoty, I wreszcie zu­pełną zgubą dla mo­jej duszy!