Za ok­na­mi noc. Cisza, ciem­ność i chłód. Noc ma w so­bie coś ta­jem­nicze­go. Coś, co spra­wia, że czu­jemy się na ty­le od­ważnie, by szep­tać słowa, które w świet­le dnia nig­dy nie przeszłyby nam przez stru­ny głoso­we. W no­cy czu­jemy się bez­pie­czni - jak­by nikt na nas nie pat­rzył, jak­by nikt nas nie widział, jak gdy­by cały świat na chwilę ze zmęcze­niem zat­rzasnął powieki.


za ok­na­mi-noc-cisza ciem­ność-i chłód-noc  w so­bie-coś-­jem­nicze­go-coś co spra­wia-że czu­jemy ę-na ty­
littlemessza ok­na­minoccisza ciem­nośći chłódnoc ma w so­biecośta­jem­nicze­gocoś co spra­wiaże czu­jemy sięna ty­leod­ważnieby szep­taćsłowaktórew świet­lednianig­dynie przeszłybynamprzezstru­nygłoso­wew no­cyczu­jemy siębez­pie­czni jak­byniktna nasnie pat­rzyłjak­bynasnie widziałjak gdy­bycałyświatna chwilęze zmęcze­niemzat­rzasnąłpowiekiza ok­na­mi nocnoc ma w so­bie coścoś ta­jem­nicze­goże czu­jemy się na ty­lena ty­le od­ważnieby szep­tać słowaktóre w świet­lew świet­le dniadnia nig­dynig­dy nie przeszłybynie przeszłyby namnam przezprzez stru­nystru­ny głoso­wew no­cy czu­jemy sięczu­jemy się bez­pie­czni jak­by niktnikt na nasna nas nie pat­rzyłjak­by niktnikt nasnas nie widziałjak gdy­by całycały światświat na chwilęna chwilę ze zmęcze­niemze zmęcze­niem zat­rzasnąłzat­rzasnął powiekinoc ma w so­bie coś ta­jem­nicze­goże czu­jemy się na ty­le od­ważniektóre w świet­le dniaw świet­le dnia nig­dydnia nig­dy nie przeszłybynig­dy nie przeszłyby namnie przeszłyby nam przeznam przez stru­nyprzez stru­ny głoso­wew no­cy czu­jemy się bez­pie­czni jak­by nikt na nasnikt na nas nie pat­rzyłjak­by nikt nasnikt nas nie widziałjak gdy­by cały światcały świat na chwilęświat na chwilę ze zmęcze­niemna chwilę ze zmęcze­niem zat­rzasnąłze zmęcze­niem zat­rzasnął powieki