Za starym przyjacielem jest jak ze starym płaszczem. Jest bardzo wygodny. Przybrał kształt mojego ciała, doskonale dopasował się do moich wypukłości i nie krępuje moich ruchów, a jedyną oznaką jego obecności jest ciepło, które czuję, gdyż on mnie ogrzewa.


za-starym-przyjacielem-jest-jak-ze-starym-płaszczem-jest-bardzo-wygodny-przybrał-kształt-mojego-ciała-doskonale-dopasował-ę-do-moich
wiktor hugozastarymprzyjacielemjestjakzepłaszczemjestbardzowygodnyprzybrałkształtmojegociaładoskonaledopasowałsiędomoichwypukłościniekrępujeruchówjedynąoznakąjegoobecnościciepłoktóreczujęgdyżonmnieogrzewaza starymstarym przyjacielemprzyjacielem jestjest jakjak zeze starymstarym płaszczemjest bardzobardzo wygodnyprzybrał kształtkształt mojegomojego ciaładoskonale dopasowałdopasował sięsię dodo moichmoich wypukłościwypukłości ii nienie krępujekrępuje moichmoich ruchówjedyną oznakąoznaką jegojego obecnościobecności jestjest ciepłoktóre czujęgdyż onon mniemnie ogrzewaza starym przyjacielemstarym przyjacielem jestprzyjacielem jest jakjest jak zejak ze starymze starym płaszczemjest bardzo wygodnyprzybrał kształt mojegokształt mojego ciaładoskonale dopasował siędopasował się dosię do moichdo moich wypukłościmoich wypukłości iwypukłości i niei nie krępujenie krępuje moichkrępuje moich ruchówa jedyną oznakąjedyną oznaką jegooznaką jego obecnościjego obecności jestobecności jest ciepłogdyż on mnieon mnie ogrzewa

To, jak bardzo moje serce przywiązane jest do moich dzieci, jak ich radość staje się moją radością, muszą one odnajdować od rana do wieczora na mojej twarzy i w moich słowach.Two­je ręce wokół moich bioder. Two­ja twarz na mo­jej pier­si. Czuję ciepło twe­go od­dechu, kiedy mówisz do mnie. Two­ja roz­pa­lona skóra parzy mnie przez cien­ki ma­teriał noc­nej koszu­li. Mo­je ciało drży. Nie po­win­no, bo ty nie możesz się do­wie­dzieć, jak strasznie za tobą tęsknię.Wysłuchuję się w ciszę - i słyszę bi­cie Twe­go serca. Przy­tu­lam się do ściany - i czuję kształt Twe­go ciała. Za­my­kam oczy - i widzę Twoją postać. Całuję kwiaty - mają smak Twoich ust. Do­ty­kam poręczy - i czuję ciepło Twej dłoni. Za­nurzam twarz w po­duszkę - ma za­pach Twoich włosów. Za­ty­kam uszy - i słyszę jak mówisz: Starym się jest wówczas, gdy więcej radości przynosi przeszłość niż przyszłość.Jaka szkoda, że tak krótki jest czs między okresami, gdy jest się za młodym, a gdy jest się za starym.Kocham cię za to jak ty kochałeś mnie, za to jak byłeś przy mnie blisko. Niena­widzę cię za nic, a jed­nocześnie za wszystko. Stoję właśnie na gra­nicy moich uczuć, wielką prze­paścią są, lecz skacze. Bo mnie to przytłaczało i wy­dawało mi się że jest nisko.