Zachłan­na na Twój głos... Zachłan­na na Twój dotyk... Zachłan­na na Twój zapach... Tak, jes­tem zachłan­na na całego Ciebie...


zachłan­na-na twój-głos-zachłan­na-na twój-dotyk-zachłan­na-na twój-zapach-tak-jes­tem-zachłan­na-na całego-ciebie
rudolf88zachłan­nana twójgłosdotykzapachtakjes­temzachłan­nana całegociebiezachłan­na na twójna twój głosgłos zachłan­nazachłan­na na twójna twój dotykdotyk zachłan­nazachłan­na na twójna twój zapachzapach takjes­tem zachłan­nazachłan­na na całegona całego ciebiezachłan­na na twój głosna twój głos zachłan­nagłos zachłan­na na twójzachłan­na na twój dotykna twój dotyk zachłan­nadotyk zachłan­na na twójzachłan­na na twój zapachna twój zapach takjes­tem zachłan­na na całegozachłan­na na całego ciebiezachłan­na na twój głos zachłan­nana twój głos zachłan­na na twójgłos zachłan­na na twój dotykzachłan­na na twój dotyk zachłan­nana twój dotyk zachłan­na na twójdotyk zachłan­na na twój zapachzachłan­na na twój zapach takjes­tem zachłan­na na całego ciebiezachłan­na na twój głos zachłan­na na twójna twój głos zachłan­na na twój dotykgłos zachłan­na na twój dotyk zachłan­nazachłan­na na twój dotyk zachłan­na na twójna twój dotyk zachłan­na na twój zapachdotyk zachłan­na na twój zapach tak

Drżyj, gdy in­ni są zachłan­ni. Bądź zachłan­ny, gdy in­ni drżą.wras­tasz w mą duszę de­likat­nie jak okruszek głos twój ciepły jak puszek ser­ce kołysze czuję twój zapach na dłoniach wil­gotnych ustach zos­ta­wiasz ulot­ny ślad rzeźbisz swe imię każdą częścią mnie De­dyko­wany ... 5.06.2016 Malusia_035  Jes­tem zachwy­cony pięknem twe­go ciała, twój wzrok wbi­ja się we mnie, emocję w nas bu­zują, roz­bieram ciebie myśla­mi de­likat­nie całuje twoją szyje, szep­cze ci do ucha miłe słowa, jes­teś ta­ka smaczna mógłbym zli­zywac z ciebie krem de­likat­nie całowac twój mok­ry brzuch.przer­wa­ny gra­nat nieba rzu­tem pomarańczy chmurą jasności półprzy­tom­nych miast zmusza do wysiłku os­pałe spojrzenia zadzierając ku górze kar­mi zjawiskiem zachłan­ne i zatroskane nieludzko ludzkie prze­syco­ne nadzieją niedos­ko­nałe serca tyl­ko po­ran­ki ratunkiem gdy dnie całe na ok­ruszki poświęcone i tak od do…  Otoczo­na za­pachem pa­mięci Szu­kam cię wśród zim­nej pościeli Na próżno. Wtu­lona w sa­mot­ności czułość Czuję na so­bie Twój oddech To wyob­raźnia. Tonąc w przes­trze­ni marzeń Pragnę poczuć Twój dotyk. Po­siądź mnie. Przy­ciągnij jak naj­bliżej Upa­jaj ete­rem swoich ust Nie puszczaj Już jes­tem Twoja Oto ja Duch Twój We mnie mie­szka pełen Zbój Ja - kto? Po sam chuj Pełen wo­dy Zdrój Ukochaw­szy mózg mój Jes­tem CZłeku cały Twój