Zak­witło mi słońce Nieobecnym gdy brud­ne uli­ce po­mar­szczo­ne deszczem na śmiet­nisku życiowych odpadów Łapię miodo­we chwi­le o Nieznajomy w tros­ce o jutro układam je w wodzie by urosły bo idziesz za mną krok za krokiem ale o mi­lion mi­nut dalej jes­teś na pewno tuż kocham Cię już dziś ry­sując w po­wiet­rzu trop po­pijam kawę sznurówką przy­wiąza­na pragnieniem roz­wiąza­nia mnie do duszy bo słońce wysoko a Ty za mną w objęciach świata.


zak­witło-mi słoń-nieobecnym-gdy-brud­ne-uli­-po­mar­szczo­ne-deszczem-na-śmiet­nisku-życiowych-odpadów-Łapię-miodo­we-chwi­-o
afrozjazak­witłomi słońcenieobecnymgdybrud­neuli­cepo­mar­szczo­nedeszczemnaśmiet­niskużyciowychodpadówŁapięmiodo­wechwi­lenieznajomytros­ceo jutroukładamje w wodziebyurosłyboidzieszza mnąkrokza krokiemaleo mi­lionmi­nutdalejjes­teśna pewnotużkochamcięjużdziśry­sującw po­wiet­rzupo­pijamkawęsznurówkąprzy­wiąza­napragnieniemroz­wiąza­niamniedoduszysłońcewysokoty za mnąobjęciachświatazak­witło mi słońcemi słońce nieobecnymnieobecnym gdygdy brud­nebrud­ne uli­ceuli­ce po­mar­szczo­nepo­mar­szczo­ne deszczemdeszczem nana śmiet­niskuśmiet­nisku życiowychżyciowych odpadówodpadów ŁapięŁapię miodo­wemiodo­we chwi­lechwi­le oo nieznajomynieznajomy ww tros­cetros­ce o jutroo jutro układamukładam je w wodzieje w wodzie byby urosłyurosły bobo idzieszidziesz za mnąza mną krokkrok za krokiemza krokiem aleale o mi­liono mi­lion mi­nutmi­nut dalejdalej jes­teśjes­teś na pewnona pewno tużtuż kochamkocham cięcię jużjuż dziśdziś ry­sującry­sując w po­wiet­rzuw po­wiet­rzu troptrop po­pijampo­pijam kawękawę sznurówkąsznurówką przy­wiąza­naprzy­wiąza­na pragnieniempragnieniem roz­wiąza­niaroz­wiąza­nia mniemnie dodo duszyduszy bobo słońcesłońce wysokoty za mną ww objęciachobjęciach światazak­witło mi słońce nieobecnymmi słońce nieobecnym gdynieobecnym gdy brud­negdy brud­ne uli­cebrud­ne uli­ce po­mar­szczo­neuli­ce po­mar­szczo­ne deszczempo­mar­szczo­ne deszczem nadeszczem na śmiet­niskuna śmiet­nisku życiowychśmiet­nisku życiowych odpadówżyciowych odpadów Łapięodpadów Łapię miodo­weŁapię miodo­we chwi­lemiodo­we chwi­le ochwi­le o nieznajomyo nieznajomy wnieznajomy w tros­cew tros­ce o jutrotros­ce o jutro układamo jutro układam je w wodzieukładam je w wodzie byje w wodzie by urosłyby urosły bourosły bo idzieszbo idziesz za mnąidziesz za mną krokza mną krok za krokiemkrok za krokiem aleza krokiem ale o mi­lionale o mi­lion mi­nuto mi­lion mi­nut dalejmi­nut dalej jes­teśdalej jes­teś na pewnojes­teś na pewno tużna pewno tuż kochamtuż kocham ciękocham cię jużcię już dziśjuż dziś ry­sującdziś ry­sując w po­wiet­rzury­sując w po­wiet­rzu tropw po­wiet­rzu trop po­pijamtrop po­pijam kawępo­pijam kawę sznurówkąkawę sznurówką przy­wiąza­nasznurówką przy­wiąza­na pragnieniemprzy­wiąza­na pragnieniem roz­wiąza­niapragnieniem roz­wiąza­nia mnieroz­wiąza­nia mnie domnie do duszydo duszy boduszy bo słońcebo słońce wysokowysoko a ty za mnąa ty za mną wty za mną w objęciachw objęciach świata

Jes­teś ze mną gdy jest ciem­no i jasno... Jes­teś ze mną gdy jest dob­rze i źle... Jes­teś w moich myślach i marze­niach... Ale prze­de wszys­tkim mój kocha­ny jes­teś w moim ser­cu... na zawsze Ile razy mam cie od­rzu­cać bys mnie zobaczył jak długo mam myśleć, że jes­tem niczy żeby się o tym przekonać dlacze­go tak moc­no cie kocham ? kocham kocham kocham ...mame ...tate ...brata te miłości mam w sercu jes­teś miłością mo­jego życia kocham cię ser­cem i palcem kocham no­sem i ustami kocham, uwielbiam utożsa­miam cię z bogiem ta ilość ogar­nia mnie całą i śnie i tęsknie i płacze a ty mnie nie znasz Życie mknie w tem­pie chwi­li Twarze ludzi na uli­cy i ich emoc­je Bi­lion myśli na se­kundę do kwadratu Łyk etanolu Papieros Błysk oka Wdech Szept Jes­tem w kos­micznym stat­ku szczęścia pędzącym z prędkością światła po Two­jej or­bi­cie I nie zat­rzy­muj mnie, nie wy­rywaj z te­go kos­miczne­go rejsu Bo chcę do­lecieć na ko­niec świata i jeszcze dalej.Próbo­wałem me­dyto­wać, nie wyt­rzy­małem na­wet trzech mi­nut. Ab­stra­hując od re­ligii, ideolo­gi, na­wet wiary, prze­kona­nia i przy­wiąza­nia doczes­ny­mi spra­wami, oka­zało się to trud­ne, ze względu na... *strach. *(wewnętrzny **niepokój) **(poczu­cie ***cza­su i miejsca) ***(to, że jes­tem tu i teraz) Po­wiedz mi kim jes­teś gdy milczysz Po­wiedz czy jes­teś gdy widzę ,że myśla­mi uciekasz Po­wiedz co czu­jesz gdy pat­rzysz w oczy Nieobec­ności … Kocham cię Szep­ta spojrzenie Kocham Mówią us­ta mil­czącym pocałunkiem Warg do­ty­kiem krzyczysz Jestem Słowa ra­mion w które się wtulam Jestem Cho­ciaż nie ma mnie wcale Przy … Mówisz do mnie ? …Tobie O Mój Boże, gdy­by ktoś widział mo­je wnętrze tak jak ja je widzę, al­bo jak my je widzi­my bo prze­cież jes­teś ze mną w tej przytłaczającej niedo­li. Moją duszę tar­ga ogień piekiel­ny już tu na ziemi. Mi­nione wy­darze­nia których doświad­czyłem sku­tecznie spro­wadzały mnie na dno. Zacząłem to ak­cepto­wać nie zdając so­bie spra­wy, że mogę nie mieć siły w os­ta­tecznym roz­rachun­ku na od­bi­cie się od dna.