Zakończenie wojny nie przyniosło Polakom wyzwolenia, tam w tej przesmutnej środkowo-wschodniej Europie, stało się ono wymianą jednej nocy na drugą, wymianą zbirów Hitlera na zbirów Stalina. Gdy w kawiarniach paryskich rozmaite szlachetne duchy witały radosnym pieniem


zakończenie-wojny-nie-przyniosło-polakom-wyzwolenia-tam-w-tej-przesmutnej-środkowo-wschodniej-europie-stało-ę-ono-wymianą-jednej-nocy-na-drugą
witold gombrowiczzakończeniewojnynieprzyniosłopolakomwyzwoleniatamtejprzesmutnejśrodkowowschodniejeuropiestałosięonowymianąjednejnocynadrugązbirówhitlerastalinagdykawiarniachparyskichrozmaiteszlachetneduchywitałyradosnympieniemwydobycieludupolskiegofeudalnegouciskupolscepoprostutensamzapalonypapierosprzechodziłrękidorękibyprzypiekaćnadalczłowiecząskóręzakończenie wojnywojny nienie przyniosłoprzyniosło polakompolakom wyzwoleniatam ww tejtej przesmutnejstało sięsię onoono wymianąwymianą jednejjednej nocynocy nana drugąwymianą zbirówzbirów hitlerahitlera nana zbirówzbirów stalinagdy ww kawiarniachkawiarniach paryskichparyskich rozmaiterozmaite szlachetneszlachetne duchyduchy witaływitały radosnymradosnym pieniemwydobycie sięsię luduludu polskiegopolskiego zz feudalnegofeudalnego uciskuw polscepolsce popo prostuprostu tenten samsam zapalonyzapalony papierospapieros przechodziłprzechodził zz rękiręki dodo rękiby przypiekaćprzypiekać nadalnadal człowieczączłowieczą skóręzakończenie wojny niewojny nie przyniosłonie przyniosło polakomprzyniosło polakom wyzwoleniatam w tejw tej przesmutnejstało się onosię ono wymianąono wymianą jednejwymianą jednej nocyjednej nocy nanocy na drugąwymianą zbirów hitlerazbirów hitlera nahitlera na zbirówna zbirów stalinagdy w kawiarniachw kawiarniach paryskichkawiarniach paryskich rozmaiteparyskich rozmaite szlachetnerozmaite szlachetne duchyszlachetne duchy witałyduchy witały radosnymwitały radosnym pieniemwydobycie się ludusię ludu polskiegoludu polskiego zpolskiego z feudalnegoz feudalnego uciskuw polsce popolsce po prostupo prostu tenprostu ten samten sam zapalonysam zapalony papieroszapalony papieros przechodziłpapieros przechodził zprzechodził z rękiz ręki doręki do rękiby przypiekać nadalprzypiekać nadal człowiecząnadal człowieczą skórę

mgła wsącza się mlaszcząc po­wygi­nane światłocienie prze­nikają rzeczywistość ot­wierając bramy an­tyświata mo­jej wyobraźni an­tyego usiłuje wśliz­gnąć się w mój wymiar uśmie­chając się wrednie czaj­nik za­mienia się częściowo w an­tyczaj­nik sycząc zajadle an­tyołówek usiłuje uciec z mo­jej ręki wy­ginając się rozpaczliwie mo­nitor de­for­mując rzeczywistość ku­si abym przeszedł na drugą stronę dźwięki roz­ciągają się histerycznie lam­pa usiłuje złapać mnie na wędkę a wszys­tko zaczęło się po tam­tej nocy kiedy to było sam już nie wiem a może jes­tem już w moim antyświecie *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki Zaw­sze dałabym so­bie rękę uciąć, że nie wyt­rzy­masz be­ze mnie dłużej niż 24 godzi­ny. Do tej ręki dołożyłabym na­wet drugą i obie no­gi. Od nie­dzieli minęło 96 godzin. Gdy­by mo­ja pew­ność zmieniła się w rzeczy­wis­tość byłabym ka­leką. Życzę Ci miłego nietęsknienia za mną. Nie tęsknij za nas dwo­je, bo ja jes­tem jak drze­wo rosnące na pus­ty­ni obojętności. Zgad­nij, kto przy­wiózł tu ten cały piach...Źle ten przypatrywał się życiu, komu nie zdążyło się widzieć ręki, która w dobrotliwy sposób - zabija.Miłość w tym znaczeniu, w jakim istnieje w społeczeństwie, jest tylko wymianą dwóch fantazji i zetknięciem się dwóch naskórków.Przyjaźń nie zna słowa Miłość często nie jest niczym innym jak korzystną wymianą pomiędzy dwojgiem ludzi, którzy otrzymują maksimum tego, czego mogli się spodziewać, wziąwszy pod uwagę ich wartość na rynku osobowości.