Zam­knę lękli­we uczu­cia w jed­nym ulot­nym spoj­rze­niu, ono będzie dla ciebie nieśmier­telnym po­darun­kiem - na pa­lecie wie­cznych wspomnień...


zam­knę-lękli­we-uczu­cia-w jed­nym-ulot­nym-spoj­rze­niu-ono-będzie-dla-ciebie-nieśmier­telnym-po­darun­kiem- na pa­lecie
papużkazam­knęlękli­weuczu­ciaw jed­nymulot­nymspoj­rze­niuonobędziedlaciebienieśmier­telnympo­darun­kiem na pa­leciewie­cznychwspomnieńzam­knę lękli­welękli­we uczu­ciauczu­cia w jed­nymw jed­nym ulot­nymulot­nym spoj­rze­niuono będziebędzie dladla ciebieciebie nieśmier­telnymnieśmier­telnym po­darun­kiem na pa­lecie wie­cznychwie­cznych wspomnieńzam­knę lękli­we uczu­cialękli­we uczu­cia w jed­nymuczu­cia w jed­nym ulot­nymw jed­nym ulot­nym spoj­rze­niuono będzie dlabędzie dla ciebiedla ciebie nieśmier­telnymciebie nieśmier­telnym po­darun­kiem na pa­lecie wie­cznych wspomnieńzam­knę lękli­we uczu­cia w jed­nymlękli­we uczu­cia w jed­nym ulot­nymuczu­cia w jed­nym ulot­nym spoj­rze­niuono będzie dla ciebiebędzie dla ciebie nieśmier­telnymdla ciebie nieśmier­telnym po­darun­kiemzam­knę lękli­we uczu­cia w jed­nym ulot­nymlękli­we uczu­cia w jed­nym ulot­nym spoj­rze­niuono będzie dla ciebie nieśmier­telnymbędzie dla ciebie nieśmier­telnym po­darun­kiem

Jak w ogóle opi­sać miłość, w której nic się nie dzieje i dziać nie może, miłość której ujaw­nić nie wol­no ani jed­nym słowem, ani jed­nym drgnięciem twarzy, ani jed­nym spoj­rze­niem? Miłość zaw­sze do cze­goś dąży, na coś cze­ka, a na cóż mogłem cze­kać ja, cze­go się spodziewać? Nie widziałeś, że każdy je­den zaz­dros­nym wzro­kiem wodził za twoją ręką na moim ciele. Te­raz Ty jes­teś jed­nym z nich. I na­wet nie po­wie­działeś mi dlaczego.Zas­ta­nawiając się nad sen­sem życia po­win­niśmy się sku­pić na in­tensyw­nym myśle­niu. Co w większości przy­pad­kach ro­bimy. Lecz czy na pew­no pot­rzeb­ny jest do te­go chaos?- Chaos myśli? Czy jet dla nas sa­mych bez­pie­czny? Czy zwykłe złudze­nie może oka­zać się real­nym spoj­rze­niem na świat? Nie ro­zumiem , dlacze­go wszys­cy wie­dza co dla mnie będzie lep­sze ? Jak ktoś może wie­dzieć czy chce być z tym chłopa­kiem czy z in­nym ? Niez­ro­zumiałość ...Kto chce jed­nym spoj­rze­niem ująć wiele równocześnie przed­miotów, ten żad­ne­go z nich nie widzi wyraźnie.Spoglądam na swoją niedoskonałość Z per­spek­ty­wy gwiazd Wy­tyczam ścieżki błędów i kar Jes­teś mi pot­rzeb­na Ja i Ty w jed­nym fo­telu i sny Bla­de mgły nad ołtarzem praw­dy Nieos­trożne spoj­rze­nia już były Obok wiary w przez­nacze­nie Chcę spoglądać w Ciebie Bar­dzo cię nie znam Wy­raźnie słyszę syk Pot­rze­buję twoich zeznań