Zaw­sze jest ja­kieś wyjście, lecz nie zaw­sze ma się do niego klucz.


zaw­sze-jest ja­kieś-wyjście-lecz-nie zaw­sze- ę-do niego-klucz
ryderzaw­szejest ja­kieśwyjścielecznie zaw­szema siędo niegokluczzaw­sze jest ja­kieśjest ja­kieś wyjścielecz nie zaw­szenie zaw­sze ma sięma się do niegodo niego kluczzaw­sze jest ja­kieś wyjścielecz nie zaw­sze ma sięnie zaw­sze ma się do niegoma się do niego kluczlecz nie zaw­sze ma się do niegonie zaw­sze ma się do niego kluczlecz nie zaw­sze ma się do niego klucz

Trze­ba zaw­sze sta­rać się wy­naj­dy­wać dla każde­go wyjście z je­go położenia, sta­rać się udo­wod­nić możli­wości dos­tatku, zdro­wia, po­myślności. Ta­kie wyjście is­tnieje zaw­sze i w każdej sy­tuac­ji, i zaw­sze każdy może je od­na­leźć, jeżeli się zechce.Zaw­sze się ja­koś układa. Zaw­sze, po­mimo wszys­tkiego, do siebie wra­camy. Zaw­sze pot­ra­fię po­now­nie być szczęśli­wa. A po­tem się budzę.Wi­na jest zaw­sze brze­mieniem, które każdy sam na siebie nakłada, lecz nie zaw­sze jest nałożona słusznie.Zaw­sze Cię już znajdę. Nie ważne w ja­kim wciele­niu. Za duża część mo­jej duszy zos­tała przy­pisa­na To­bie. Mi­mo, iż cza­sem mogę myśleć, że błądze. Zaw­sze będę się zbliżał do Ciebie, bo zaw­sze będę w drodze.Chy­ba właśnie po tym można poz­nać ludzi nap­rawdę sa­mot­nych. Zaw­sze wiedzą, co ro­bić w deszczo­we dni. Zaw­sze można do nich zadzwo­nić. Zaw­sze są w do­mu. Piep­rzo­ne zawsze.'' Na zaw­sze tyl­ko Ty '' ... Tak na­pi­sała mi. Ja od­pi­sałem jej ... '' Tak bar­dzo Kocham Cię ''. Bez Ciebie nie chcę żyć. Już wolę um­rzeć ja. Już zaw­sze twój chcę być. Niech nasza miłość trwa na wieki al­bo dłużej. Prze­syłam Ci tą różę pełną miłości krwi. Niech zaw­sze Ci się śni. W ra­ju spot­ka­my się. Tu często jest zbyt źle. Przy­sięga nasza brzmi : * Już Zaw­sze Tyl­ko My *  * J.M & M.G. 4 EVER LOVE.*