Zawżdy znaj­dzie przyczynę, kto zdo­byczy pragnie. Dwóch wilków jed­no w le­sie na­dyba­li jagnię; Już go mieli ro­zer­wać, rzekło: „Ja­kim prawem?” „Smacznyś, słaby i w le­sie!” – Zjed­li niezabawem.


zawżdy-znaj­dzie-przyczynę-kto-zdo­byczy-pragnie-dwóch-wilków-jed­no-w ­sie-na­dyba­li-jagnię-już-go mieli-ro­zer­wać-rzekło
ignacy krasickizawżdyznaj­dzieprzyczynęktozdo­byczypragniedwóchwilkówjed­now le­siena­dyba­lijagnięjużgo mieliro­zer­waćrzekło„ja­kimprawem”„smacznyśsłabyi w le­sie”– zjed­liniezabawemzawżdy znaj­dzieznaj­dzie przyczynękto zdo­byczyzdo­byczy pragniedwóch wilkówwilków jed­nojed­no w le­siew le­sie na­dyba­lina­dyba­li jagnięjuż go mieligo mieli ro­zer­wać– zjed­li niezabawemzawżdy znaj­dzie przyczynękto zdo­byczy pragniedwóch wilków jed­nowilków jed­no w le­siejed­no w le­sie na­dyba­liw le­sie na­dyba­li jagnięjuż go mieli ro­zer­wać

Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie. Według mnie ten najlepszy, co się najmniej chwali.Zaw­sze znaj­dzie się ktoś, kto się znaj­dzie nie w porę.A jed­nak mieli coś wspólne­go ze sobą. On ciągle pragnął zdo­bywać ko­biety ona ar­ka­na wie­dzy . Zdradziło go uza­leżnienie od włas­ne­go ego Przedłożył wolę zdo­bywa­nia ko­biet po­nad wolę zdo­bywa­nia wie­dzy o nich i w pew­nym mo­men­cie naj­ważniej­sze stało się dla niego już tyl­ko zry­wanie jabłek . Jakże często zwykła kpi­na by­wa je­dynym oparciem.Ale tam, na miej­scu, zu­pełnie szczerze drażni prze­ciętne­go Po­laka Ludzkie Przez­nacze­nie ub­ra­ne w stro­je od Diora, omi­jające gład­ko z po­mocą zdo­byczy techni­ki wszel­kie tru­dy dnia pow­szed­niego i nieświado­me praw­dzi­wej zdo­byczy ludzkości, która jest co naj­mniej od 200 lat pol­ska zdol­ność lek­ce­ważenia sztucznie wy­myślo­nych przez cy­wili­zację za­sad życia i zdol­ność przys­to­sowa­nia się do wszys­tkich zmian, które narzu­ca rozpędzo­na his­to­ria i nies­forna geog­ra­fia polityczna.Niektórych po­win­no się ro­zer­wać na dwie części. Bo ja­ko jed­na są chodzącym konfliktem. Pos­kle­jani z przeciwności.Nie ma re­guł w miłości - znaj­du­je się po­za prawem.