Zazwyczaj prosi się o rady, by ich nie słuchać albo jeśli się ich słucha, to po to jedynie, by móc się gniewać później na tego, kto rady udzielił.


zazwyczaj-prosi-ę-o-rady-by-ich-nie-słuchać-albo-śli-ę-ich-słucha-to-po-to-jedynie-by-móc-ę-gniewać-później-na-tego-kto-rady-udzielił
aleksander dumas (ojciec)zazwyczajprosisięradybyichniesłuchaćalbojeślisłuchatopojedyniemócgniewaćpóźniejnategoktoradyudzieliłzazwyczaj prosiprosi sięo radyby ichich nienie słuchaćsłuchać alboalbo jeślijeśli sięsię ichich słuchaby mócmóc sięsię gniewaćgniewać późniejpóźniej nana tegokto radyrady udzieliłzazwyczaj prosi sięprosi się osię o radyby ich nieich nie słuchaćnie słuchać albosłuchać albo jeślialbo jeśli sięjeśli się ichsię ich słuchapo to jedynieby móc sięmóc się gniewaćsię gniewać późniejgniewać później napóźniej na tegokto rady udzieliłzazwyczaj prosi się oprosi się o radyby ich nie słuchaćich nie słuchać albonie słuchać albo jeślisłuchać albo jeśli sięalbo jeśli się ichjeśli się ich słuchaby móc się gniewaćmóc się gniewać późniejsię gniewać później nagniewać później na tegozazwyczaj prosi się o radyby ich nie słuchać alboich nie słuchać albo jeślinie słuchać albo jeśli sięsłuchać albo jeśli się ichalbo jeśli się ich słuchaby móc się gniewać późniejmóc się gniewać później nasię gniewać później na tego

Nie ma chyba nic bardziej nieznośnego gdy ludzie, których się nie cierpi, dają tak zwane Obawiam się, że przepaść pomiędzy rzeczywistymi odczuciami społeczeństwa i niemożliwością ich wyrażenia za pomocą polityki może stać się czymś bardzo groźnym. Zwłaszcza jeśli z góry uznamy, że nie ma na to żadnej rady. Na tym polega mój problem z dzisiejszą demokracją, a nie na totalitarnym marzeniu, o które podejrzewają mnie strażnicy prawomyślności.Mężczyzn trze­ba słuchać, do­paso­wywać się do ich pla­nu dnia, py­tać, cze­go pot­rze­bują, kto ich nie docenił.Rady i Nie rób samemu, co można we dwoje, Takie są rady i zasady moje.Ludzie stworzeni są po to, aby jedni drugim podlegali. Albo więc ich ujarzmij, albo naucz się ich znosić.Głupi nie słucha rady przyjaciół, rozumny korzysta z obmowy nieprzyjaciół.