Zdol­ność do miłości jest struną, na której każdy człowiek wyg­ry­wa swoją religię.


zdol­ność-do miłoś-jest struną-na której każdy-człowiek-wyg­ry­wa-swoją-religię
józef stanisław tischnerzdol­nośćdo miłościjest strunąna której każdyczłowiekwyg­ry­waswojąreligięzdol­ność do miłoścido miłości jest strunąna której każdy człowiekczłowiek wyg­ry­wawyg­ry­wa swojąswoją religięzdol­ność do miłości jest strunąna której każdy człowiek wyg­ry­waczłowiek wyg­ry­wa swojąwyg­ry­wa swoją religięna której każdy człowiek wyg­ry­wa swojączłowiek wyg­ry­wa swoją religięna której każdy człowiek wyg­ry­wa swoją religię

Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie po­kazu­je nikomu.Każdy człowiek to po­ten­cjal­ny mor­derca. Kiedy w grze stawką sta­je się życie, każdy jest zdol­ny do wszys­tkiego. A to jas­ne jak słońce, że tu chodzi o nasze życie.Całe życie ludzkie czymże jest innym, jak nie jakąś komedią, w której każdy występuje w innej masce i każdy gra swoją rolę, dopóki reżyser nie spędzi go ze sceny?Całe życie ludzkie czymże jest innym jak nie jakąś komedią, w której każdy występuje w innej masce i każdy gra swoją rolę dopóki reżyser nie spędzi go ze sceny.Jest w ciele ludzkim zdolność wyrażania miłości, tej miłości, w której człowiek staje się darem.Człowiek jest jak skrzypce; dopiero kiedy ostatnia struna pęknie, staje się kawałkiem drewna.