Zna­jomy za­pytał mnie czy może choruję na nadciśnienie... - Nie, a dlacze­go py­tasz? - spytałem... - No bo jes­teś strasznie czer­wo­ny na twarzy... Mu­siałem po­wie­dzieć mu prawdę... - Widzisz, Waldku... Ja kocham psy... a kocham je tak bardzo, że aż sam jes­tem czer­wo­ny jak psi chuj...


zna­jomy-za­pytał-mnie-czy-może-choruję-na-nadciśnienie-nie-a dlacze­go-py­tasz- spytałem-no bo jes­teś-strasznie
moon gzna­jomyza­pytałmnieczymożechorujęnanadciśnienieniea dlacze­gopy­tasz spytałemno bo jes­teśstrasznieczer­wo­nyna twarzymu­siałempo­wie­dziećmu prawdęwidziszwaldkujakochampsya kochamje takbardzożeaż samjes­temjak psichujzna­jomy za­pytałza­pytał mniemnie czyczy możemoże chorujęchoruję nana nadciśnienienadciśnienieniea dlacze­go py­tasz spytałemno bo jes­teśno bo jes­teś straszniestrasznie czer­wo­nyczer­wo­ny na twarzyna twarzy mu­siałemmu­siałem po­wie­dziećpo­wie­dzieć mu prawdęmu prawdęwidziszwaldku jaja kochamkocham psypsy a kochama kocham je takje tak bardzoże aż samaż sam jes­temjes­tem czer­wo­nyczer­wo­ny jak psijak psi chujzna­jomy za­pytał mnieza­pytał mnie czymnie czy możeczy może chorujęmoże choruję nachoruję na nadciśnieniena nadciśnienieno bo jes­teś strasznieno bo jes­teś strasznie czer­wo­nystrasznie czer­wo­ny na twarzyczer­wo­ny na twarzy mu­siałemna twarzy mu­siałem po­wie­dziećmu­siałem po­wie­dzieć mu prawdępo­wie­dzieć mu prawdęwaldku ja kochamja kocham psykocham psy a kochampsy a kocham je taka kocham je tak bardzoże aż sam jes­temaż sam jes­tem czer­wo­nyjes­tem czer­wo­ny jak psiczer­wo­ny jak psi chuj