Znosiłem jak anioł cierpliwie ból wszelki, o ile był. . . cudzy. A teraz ogromnie się dziwię, że mogą mój znosić tak drudzy.


znosiłem-jak-anioł-cierpliwie-ból-wszelki-o-ile-był-cudzy-a-teraz-ogromnie-ę-dziwię-że-mogą-mój-znosić-tak-drudzy
lucjan rydelznosiłemjakaniołcierpliwiebólwszelkiilebyłcudzyterazogromniesiędziwiężemogąmójznosićtakdrudzyznosiłem jakjak aniołanioł cierpliwiecierpliwie bólból wszelkio ileile byłcudzyteraz ogromnieogromnie sięsię dziwięże mogąmogą mójmój znosićznosić taktak drudzyznosiłem jak aniołjak anioł cierpliwieanioł cierpliwie bólcierpliwie ból wszelkio ile była teraz ogromnieteraz ogromnie sięogromnie się dziwięże mogą mójmogą mój znosićmój znosić takznosić tak drudzyznosiłem jak anioł cierpliwiejak anioł cierpliwie bólanioł cierpliwie ból wszelkia teraz ogromnie sięteraz ogromnie się dziwięże mogą mój znosićmogą mój znosić takmój znosić tak drudzyznosiłem jak anioł cierpliwie bóljak anioł cierpliwie ból wszelkia teraz ogromnie się dziwięże mogą mój znosić takmogą mój znosić tak drudzy

Zno­siłem jak anioł cierpliwie Ból wszel­ki, o ile był... cudzy. A te­raz og­romnie się dziwię, Że mogą mój zno­sić tak drudzy.Małżeństwo, jak kalectwo, należy znosić cierpliwie.Wszelki rozwój był dotąd niczym innym, jak upojnym zataczaniem się z jednego błędu do drugiego.Był jak spa­dająca gwiazda... Był jak diament... Był jak sen, z które­go nie chciałam się obudzić... Był cudowny... Był na chwilę... Szko­da tyl­ko, że BYŁ a nie JEST...Stojący obok człowiek był jak zja­wa, bla­dy i czar­ny anioł stróż, który wyłonił się z ciem­ności, aby ją uratować.Na­wet włas­ny ból nie jest tak ciężki jak ból z kimś współod­czu­wany, ból za ko­goś, dla ko­goś, zwielok­rotniony przez wyobraźnię.