Zo­rien­to­wana na ptaszki cnotę trzy­mała w klatce na wszel­ki wy­padek, gdy­by któryś zna­lazł klucz.


zo­rien­to­wana-na ptaszki-cnotę-trzy­ła-w klatce-na-wszel­ki-wy­padek-gdy­by-któryś-zna­lazł-klucz
satyr_zo­rien­to­wanana ptaszkicnotętrzy­maław klatcenawszel­kiwy­padekgdy­byktóryśzna­lazłkluczzo­rien­to­wana na ptaszkina ptaszki cnotęcnotę trzy­małatrzy­mała w klatcew klatce nana wszel­kiwszel­ki wy­padekgdy­by któryśktóryś zna­lazłzna­lazł kluczzo­rien­to­wana na ptaszki cnotęna ptaszki cnotę trzy­małacnotę trzy­mała w klatcetrzy­mała w klatce naw klatce na wszel­kina wszel­ki wy­padekgdy­by któryś zna­lazłktóryś zna­lazł kluczzo­rien­to­wana na ptaszki cnotę trzy­małana ptaszki cnotę trzy­mała w klatcecnotę trzy­mała w klatce natrzy­mała w klatce na wszel­kiw klatce na wszel­ki wy­padekgdy­by któryś zna­lazł kluczzo­rien­to­wana na ptaszki cnotę trzy­mała w klatcena ptaszki cnotę trzy­mała w klatce nacnotę trzy­mała w klatce na wszel­kitrzy­mała w klatce na wszel­ki wy­padek

Szczęśli­wy młodzieńcze, któryś zna­lazł w Ho­merze piewcę swe­go męstwa! Bóg nas zna­lazł, za­nim my zna­leźliśmy Boga.Rzeczy­wis­tość ma mało wspólne­go z prawdą. W mo­jej rzeczy­wis­tości miłość trze­ba szu­kać wytrwale, a prawdą jest, że mój zna­jomy zna­lazł ją do­piero gdy się poddał.Wiel­ka, oślizła pajęczyca ut­kała swą sieć by wpa­dały w nią bied­ne, małe ptaszki. Ni chuj to nie po­dob­ne do fraszki, ale ba­wi mnie gdy zdychają ptaszki.... Gdy wpad­niesz w me sidła to móżdżek twój wyżrę a po­tem ob­liżę się, mówiąc, że pyszne. Uwiel­biam surowe twe mięsko gryźć krwiste i pat­rzyć wciąż w lustro w me oczy bezbrwiste. * Mathil­da Black Can­dy *  Kiedy byłam małą dziew­czynką pot­ra­fiłam ule­pić z plas­te­liny pra­wie każdy kształt i niemalże cały świat. Sadzałam na dachu do­mu ko­nie, myśląc, że pot­ra­fią la­tać. Lep­kie dłonie wy­cierałam w różowy swe­terek, który nieg­dyś był nim nap­rawdę. Plas­te­linę zza paz­nokci wydłuby­wałam wy­kałaczką, którą wcześniej rzeźbiłam twarz uśmie­chniętej ko­biety. Dziś ule­piłabym rzeczy­wis­tość i je­dynie niebo byłoby bliżej ziemi. Na wszel­ki wy­padek, gdy­bym mu­siała uciekać przed la­tający­mi końmi.Mężczyz­na zab­rałby na bez­ludną wyspę ko­bietę i na wszel­ki wy­padek siekierę.