Zro­zumiałem, że is­tnieją ludzie, w których to­warzys­twie człowiek czu­je się le­piej, wszys­tko, co gorzkie prze­mija, a świat roz­pro­mienia słońce.


zro­zumiałem-że is­tnieją-ludzie-w których-to­warzys­twie-człowiek-czu­ ę-­piej-wszys­tko-co gorzkie-prze­mija-a świat
a » hans christian andersen » baśń mojego życiazro­zumiałemże is­tniejąludziew którychto­warzys­twieczłowiekczu­je sięle­piejwszys­tkoco gorzkieprze­mijaa światroz­pro­mieniasłońceże is­tnieją ludziew których to­warzys­twieto­warzys­twie człowiekczłowiek czu­je sięczu­je się le­piejco gorzkie prze­mijaa świat roz­pro­mieniaroz­pro­mienia słońcew których to­warzys­twie człowiekto­warzys­twie człowiek czu­je sięczłowiek czu­je się le­pieja świat roz­pro­mienia słońce

Po­mogę Ci tyl­ko po­daj mi dłoń. Pójdziemy ra­zem przez świat, a strach nie będzie już ta­kich roz­miarów jak te­raz, bo będziemy ra­zem. Po­daj mi dłoń, a za­pom­nisz o świecie, który na Ciebie na­ciera. Ra­zem jest le­piej. Słońce jest piękniej­sze, a gwiaz­dy święcą ja­koś tak jaśniej. Bo ra­zem.. Ra­zem pot­ra­fimy zro­bić wszys­tko. I na­wet po­konać nasze słabości. Chcesz tego? Wys­tar­czy pleść ja­kieś głup­stwa, których nikt nie może zro­zumieć, a ludzie zro­bią wszys­tko, cze­go od nich zażądasz.Przy­pad­ki nie is­tnieją, wszys­tko dzieje się dla mnie i prze­ze mnie, a kiedy już przejdę moją drogę, u jej kre­su zro­zumiem włas­ne życie.wszys­tko co prze­mija sta­je się kłamstwem.Otaczaj się ta­kimi ludźmi, którzy spra­wiają, że słońce nig­dy nie tra­ci swo­jego blas­ku, a dzień w ich to­warzys­twie jest od ra­zu lepszy.