zu­pełny bezczyn między jed­nym a drugim śmierć w ser­cu życie 


zu­pełny-bezczyn-między-jed­nym-a drugim-śmierć-w ser­cu-życie 
cykamzu­pełnybezczynmiędzyjed­nyma drugimśmierćw ser­cużycie zu­pełny bezczynbezczyn międzymiędzy jed­nymjed­nym a drugima drugim śmierćśmierć w ser­cuw ser­cu życie zu­pełny bezczyn międzybezczyn między jed­nymmiędzy jed­nym a drugimjed­nym a drugim śmierća drugim śmierć w ser­cuśmierć w ser­cu życie zu­pełny bezczyn między jed­nymbezczyn między jed­nym a drugimmiędzy jed­nym a drugim śmierćjed­nym a drugim śmierć w ser­cua drugim śmierć w ser­cu życie zu­pełny bezczyn między jed­nym a drugimbezczyn między jed­nym a drugim śmierćmiędzy jed­nym a drugim śmierć w ser­cujed­nym a drugim śmierć w ser­cu życie 

Można przeżyć życie w sposób tak pełny, iż pod koniec jesteś gotów na śmierć, gdyż nie zostaje ci nic innego do roboty.obudź mnie z lo­du jak śnieżną figurkę sy­kiem wprost do ucha pod­nieś mnie dwuz­nacznie zat­rzy­maj w połowie po­między jed­nym dnem a drugim za­bierz mnie w podróż wijącym półszeptem pochodzącym z ciemności a ja zbliżę się do Ciebie niepos­trzeżenie przyz­wyczaję Cię do siebie - i ucieknę i może dam się złapać Każdy ko­lej­ny dzień Związa­ny z wiarą Każda noc Jed­nym wiel­kim czuwaniem Przechodząc z kąta w kąt Poz­na­jemy przes­trzeń między meblami Przepływając na dru­gi brzeg Spogląda­my w głębinę A życie tocząc się powoli Jed­nak szyb­ko nas doświadcza Gdy się rodzi­my jes­teśmy jak źdźbło Po wielu la­tach wy­ras­ta z nas dąb I każdy dąży do jednego By zjed­nać się z Bo­giem na wieczność Skądże nam wie­dzieć, czy życie i śmierć nie są jed­na­kowo dobre? Zni­kam dla Życia... Dziś wpół mo­men­tu między jed­nym a dru­gim oddechem... Zat­ra­cam się w pustce bez­dechu Ciebie...Jed­ne­go ser­ca! tak mało, Jed­ne­go ser­ca trze­ba mi na ziemi, Co by przy moim miłością zadrżało.